Propozycja na letnią troć.

              Wypróbujcie w tym sezonie muszkę zbudowaną w stylu intruder. Użyte materiały powodują, że żywo pracuje nawet wolno prowadzona w leniwym nurcie. Przy okazji do przećwiczenia ciekawa i przydatna technika budowania tułowia od razu z jeżynką (a nawet kilkoma), zwana „composite loop”. Oczywiście muszkę można również wykonać tradycyjnie, na haczyku, lub w wersji tubowej.

1. Do shanka montuję łańcuszkowe oczka, oraz pętlę ze stalowej plecionki z haczykiem.
1.jpg
2. Przywiązuję pęczek (10-12 sztuk) prążkowanych gumek skierowanych końcami do przodu. Miejsce wiązania maskuję dubbingiem. Całość chwytam klipsem, aby nie przeszkadzała w dalszych operacjach.
2.jpg
3. Przygotowuję materiał na tułów i jeżynki. Układam dubbing z dodatkiem flasha, na to promienie strusiego pióra i sterówki bażanta diamentowego.
3.jpg
4. Cały tak powstały pakiet umieszczam w pętli z nawoskowanej nici wiodącej.
4.jpg
5. Skręcam wyczesując igłą i szczoteczką.
5.jpg
6. Sczesuję dubbing, flash i promienie na jedną stronę.(Tak wyglada technika „composite loop”).
6.jpg
7. Nawijam wszystko ciasnymi zwojami na trzonek, cały czas sczesując materiał do tyłu i pomagając sobie igłą, aby poszczególne włókna i promienie nie plątały sie i nie dociskały nawzajem do trzonka. Wykańczam główkę odrobiną ciemnego dubbingu.Trociowy intruderek gotowy.
7.jpg
8. I na mokro.
8.jpg

Tekst ukazał się w Wiadomościach Wędkarskich VIII 2019