Głowiasty głowaczyk

              Jakiś czas temu na rynku materiałów muchowych pojawiły się główki służące do wiązania efektownych imitacji rybek. Mają różne kształty, kolory i rozmiary, wykonano je z metalu lub plastiku. Skupmy się na tych metalowych. Główka taka dociąża muchę z przodu, przydając jej interesującej, nurkującej akcji. Dzięki swojemu ukształtowaniu wymusza pozycję muchy w wodzie, co umożliwia bezpieczne, antyzaczepowe uzbrojenie. Wybrałem model, który swoim kształtem sugeruje wykonanie imitacji głowacza. Proponuję muchę w wersji tubowej.

1. Głowaczowe łepki.
2017-09-21 19.06.36.jpg

2. W uchwycie osadzam plastikową rurkę. Nawijam kołnierzyk z sierści, dodaję kilka pasemek flesza.
2017-09-21 17.19.16.jpg

3. Nawijam jeżynkę z miękkiego pióra o dość długich promieniach.
2017-09-21 17.33.26.jpg

4. Przywiązuję pasek zonkera przycięty w kształt smukłego klina i dowiązuję jeszcze trochę flesza.
2017-09-21 17.38.03.jpg

5. Dobieram parę symetrycznych piórek szyjnych kuropatwy. Wykonam z nich imitacje płetw piersiowych.
2017-09-21 17.40.27.jpg

6. Dowiązuję piórka po bokach, wypukłościami do wewnątrz. Widok od strony grzbietu.
2017-09-21 17.48.24.jpg

7. I jeszcze jeden kołnierzyk z sierści. Miejsce wiązania należy koniecznie posmarować mocnym klejem.
2017-09-21 18.00.44.jpg

8. Wsuwam główkę, dociskam mocno, czekam, aż klej dobrze złapie. Zatapiam rurkę płomieniem. Głowaczyk gotowy.
2017-09-21 18.22.37.jpg

9. Różne sposoby zbrojenia.
2017-09-21 18.51.22.jpg

Tekst ukazał się w Wiadomościach Wędkarskich XI.2017.