Chruścik trochę inaczej.

               Inaczej, bo są dwie widoczne na pierwszy rzut oka cechy, które różnią tę muszkę od klasycznie wykonywanych imitacji. Brak tułowia (chyba, że za tułów uznać jedną warstwę nici wiodącej i to tylko na 1/3 trzonka haczyka), oraz jeżynkę wykonaną z sierści sarny, w miejsce tej sztywnej, tradycyjnie nawijanej z koguciego pióra szyjnego. Tak skonstruowany chruścik bardzo dobrze pływa nawet w mocno sfalowanych nurtach. Goły haczyk jest w całości zanurzony, a muszka leży na wodzie naturalnie, nisko, opierając się o powierzchnię skrzydełkami wykonanymi z dobrze pływającego materiału. Wszystko to razem sprawia, że brania są pewne, a zacięcie przeważnie skuteczne.

            Wykonanie muchy krok po kroku:

1. Nakładam zwoje nici wiodącej na mniej więcej 1/3 długości trzonka i przywiązuję dość bogaty pęczek cdc, sięgający nie dalej, niż łuk kolanka.
1..jpg

2. Przywiązuję kilka – kilkanaście włosów sarniej sierści tak, aby ułożyły się dookoła cdc.
2..jpg

3. Dobieram odpowiedniego kształtu i wielkości piórko szyjne lub grzbietowe. Użyłem pióra kaczki(samicy) krzyżówki, równie dobrze nadają się podobne pióra innych gatunków łownych – kaczek, bażanta, kuropatwy czy słonki.
3..jpg

4.,5. Przywiązuję piórko tak, aby uformować rodzaj daszka, który przykryje pęczek cdc.
4..jpg

5..jpg
6. W rozdwojonej i nawoskowanej nici wiodącej umieszczam sierść sarny, skręcam.
6..jpg

7. Nić z sierścią nawijam w kierunku na skrzydełka, w ten sposób powstaje jeżynka. Po zalakierowaniu główki muszka jest gotowa do użycia.
7..jpg

Tekst ukazał się w Wiadomościach Wędkarskich X.2017.