Brownie

              Andrzej Sapkowski w swojej świetnej książce „Rękopis znaleziony w smoczej jaskini. Kompendium wiedzy o literaturze fantasy” tak opisuje jednego  z przedstawicieli mitologii celtyckiej:  Brownie – szkocki skrzacik, mały, z rozczochraną czupryną i skórą opaloną na ciemny brąz (stąd nazwa). No proszę, wypisz,wymaluj moja mucha… Brownie powstał, kiedy testowałem możliwości, jakie daje wykonywanie jeżynek z sierści, nawijanych metodą „dubbing loop”. Chciałem, używając tylko jednego materiału, w tym przypadku lisiej sierści, uzyskać muszkę, na którą będę mógł łowić metodą klasycznej mokrej, a w większych rozmiarach jak na streamera. Sierść w kolorze rudobrązowym, z miedzianym odcieniem okazała się być dobrym wyborem. Muszka nawinięta z takiej właśnie sierści sprawdziła się. W rozmiarze 12-6 dobrze działa jako mokra, szczególnie wiosną i wczesnym latem. Duża, na ciężkim haku od numeru 4 w górę, ( może też być na haczyku przedłużonym, 4 – 6xL) przez cały sezon dobrze prowokuje drapieżniki prowadzona agresywnie przy dnie.

Tekst ukazał się w Wiadomościach Wędkarskich II.2016.